Każdy święty ma wykręty, o patronie optymalizacji podatkowej słów kilka.

Święty kojarzy się nam zwykle dość jednoznacznie jako sztywny człowiek, który całe życie odmawiał sobie wszystkiego częściowo dla celów wyższych to jest zbawienia duszy a częściowo z uwagi na jego dość lekceważące podejście do niegodziwej mamony. Dźwięk tego słowa przywołuje obraz świętego Franciszka z Asyżu, brata Alberta, Pawła pierwszego pustelnika i wielu wielu innych. Jeśli do tego przypomnimy sobie słowa pisma o bogatym i uchu igielnym, błogosławionych ubogich oraz o oddawaniu cesarzowi tego co cesarskie jesteśmy już pewni, że podatki należy płacić nawet bez zaglądania do kanony Katechizmu Kościoła Katolickiego czy encyklik papieskich. Niestety a może wręcz przeciwnie na szczęście mało rzeczy na świecie jest dokładnie takie jakimi wydają się na pierwszy rzut oka. 

Któż racjonalnie myślący mógłby przypuszczać, iż ten sam kościół katolicki może skrywać w swych zastępach świętych podatkowego ekstremistę, którego metody optymalizacji podatkowej w dzisiejszych czasach niewątpliwe zaprowadziłyby go za więzienne kraty. Nic więc dziwnego, że święty ten jest nieznany szerszej rzeszy wiernych, a czczony jest głównie lokalnie w europejskim sercu optymalizacji podatkowej a mianowicie na Cyprze. 

Święty Mamas (zwany również Mammas lub Mammet)

 bo to o nim mowa w trzecim wieku wsławił się unikając fiskalnego ucisku ze strony Rzymu, a konkretnie terroryzując poborców podatkowych przywołanym przez siebie siłą wiary lwem, który chwile wcześniej próbował spożyć posiłek w postaci owcy.  Święty niezwłocznie przejął owcę po czym dosiawszy drapieżnika udał się przed oblicze sędziego, któremu podarował wciąż wystraszoną lecz nadal żywą beczącą przekąskę w zamian za zwolnienie z podatku. Co prawda z historii tej nie wynika ażeby okoliczność ta została zakwestionowana, jednak zdrowy rozsądek wskazuje, iż późniejsza męczeńska śmierć świętego mogła mieć coś z tym wspólnego.

Tak czy inaczej przykład świętego Mamasa uczy nas, że o ile można korzystać z przewidzianych prawem ulg podatkowych o tyle przekraczanie granic tego co prawnie dozwolone może skończyć się tragicznie tak w starożytności jak i w czasach współczesnych.  

 

Czytaj poprzedni

Wesołych Świat Wielkanocnych

Czytaj następny

Święty Mateusz patron celników i poborców podatkowych